O nas

Ludzie i zwierzęta Brandysówki

Andrzej Brandys

Mąż Wandy, właściciel Brandysówki, pierworodny śp. Danuty Brandys. W Dolinie spędził kawał dziecięctwa. Stanowi metaforyczny fundament Brandysówki (albo, jak niektórzy wolą, spiritus movens:), jest główną sprężyną prac konstrukcyjnych i remontowych. Chociaż działa głownie za kulisami, to właśnie dzięki niemu Brandysówka wciąż stoi, gdzie stoi.

 

Wanda Brandys

Żona Andrzeja i gospodyni Brandysówki. Dowodzi pionem działalności bieżącej. Zajmuje się, między innymi, przyjmowaniem rezerwacji, dbaniem o schronisko, aprowizacją oraz przygotowywaniem powszechnie znanych i chwalonych posiłków domowych. W wolnych chwilach jeździ konno.

Andrzej Brandys, Wanda Brandys, Puma, gospodarze Brandysówki

Jacek Brandys

Syn Andrzeja i Wandy. W Brandysówce pomaga tylko przy specjalnych okazjach, ponieważ na co dzień pochłania Go prowadzenie firmy BrandysAuto. Lubi piwo.

 

Małgosia Czmer

Siostra Wandy. Wraz z nią, ogarnia działalność bieżącą i z nieustającym uśmiechem dba o utrzymanie wysokiego poziomu satysfakcji naszych gości.

 

Marek Kajtek Bobas Brandys

Syn Andrzeja i Wandy. Zajmuje się wszystkim. Doktor nauk medycznych, miłośnik koszykówki i dźwigania ciężarów.

Puma

Czarna, 10-letnia labradorka, niesłychanie przyjazna i cierpliwa. Charakteryzuje się siwą bródką, upodabniającą ją do mistrza wschodnich sztuk walki.

 

Foka

Czarna, mająca 5 lat, labradorka. Podobnie jak Puma, Foka jest niebywale przyjazna. Rozbrykana miłośniczka aportowania i kąpieli zdrowotnych w potoku Będkówka.

 

Genius loci

Opisać nie sposób, trzeba sprawdzić samemu…

Victor

Młody osiołek, którego imię wzięło się od daty narodzin – 11 listopada. Często zaczepia Pioruna i podgryza go w ogon. Jest to osioł rasy nubijskiej, co znaczy, że jego przodkowie pochodzą z okolic Egiptu i Sudanu.

 

Piorun

Gniady konik huculski o szlachetnym charakterze i rysach. Wielki (dosłownie i w przenośni) przyjaciel Victora.